﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Rząd USA ponosi odpowiedzialność za porwanie statków polskich ‘Praca’ i ‘Gottwald’"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-05-17"> 
<month="05"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Warszawa (PAP), niedziela. W dniu 15 bm. Ministerstwo Spraw Zagranicznych PRL przesłało do ambasady Stanów Zjednoczonych A. P. w Warszawie notę następującej treści: Ministerstwo Spraw Zagranicznych przesyła wyrazy szacunku ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszewie i ma zaszczyt zakomunikować co następuje: Dnia 13 maja br. o godz. 15 min. 28 czasu pekińskiego, po uprzednim patrolowaniu przez samoloty amerykańskie został ostrzelony i siłą zatrzymany przez kanonierkę czangkaiszekowską na pełnym morzu w pozycji 23 stop. 24' północ i 128 stop. 27' wschód, polski statek handlowy „Gottwald”. Statek został obsadzony i uprowadzony przez uzbrojonych czangkaiszekowców. Dalsze losy statku i załogi nie są w tej chwili znane. Ta piracka napaść i uprowadzenie przemocą polskiego statku na pełnym morzu stanowią jaskrawe pogwałcenie wolności żeglugi i ogólnie uznanych norm prawa międzynarodowego. Rząd PRL przypomina, że napad na statek „Gottwald” i uprowadzenie go test jest drugim aktem gwałtu dokonanym w tym rejonie wobec polskiej bandery. Przed z górą pół rokiem został zatrzymany nielegalnie w podobnych okolicznościach polski statek „Praca”, który do dnia dzisiejszego więziony jest wraz z załogą na Taiwanie. Nie ulega wątpliwości, że jak już wskazywały na to noty Rządu Polskiego z dnia 12 października i 20 października 1953 r. w sprawie statku „Praca” — odpowiedzialność za pirackie akty kliki Czang Kai-szeka ponosi rząd Stanów Zjednoczonych. Siły zbrojne USA kontrolują bowiem rejon, w którym dokonano napadu. Okupując nielegalnie wyspę Taiwan i patronując szbankrutowanej klice Czang Kai-Szeka, Stany Zjednoczone posługują się tą kliką dla utrzymywania stanu napięcia w rejonie Dalekiego Wschodu. Fakt zaś. że na krótko przed dokonaniem napaści na statek „Gottwald", był on patrolowany przez samoloty amerykańskie, podobnie jak to miało miejsce ze statkiem „Praca", dowodzi, że władze amerykańskie nie tylko inspirowały napaść, ale że siły zbrojne USA bezpośrednio w niej uczestniczyły.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
